Po początkowych trudnościach, Magento 2.0, powoli zaczyna wchodzić do gry. Szybsze działanie, udoskonalony panel dla obsługi sklepu, czy wreszcie stabilniejsza praca dla samych kupujących, to tylko niektóre zalety najnowszego wydania Magento. Sam realese 2.0.7 skutecznie naprawia błąd związany z bramką płatności pod PHP 7.0.3.

Większość programistów, zajmujących się tworzeniem i funkcjonowaniem  sklepów internetowych, traktowało drugą wersję najpopularniejszej opensource-owej platformy, jako pole do testów, prób czy nauki nowych narzędzi. Większość programistów niechętnie podchodziła do porzucenia dobrze dopracowanej “jedynki” na rzecz nowej wersji spod szyldu Magento. Jednak kolejne wydania, poprawiając co bardziej uciążliwe błędy, sprawiają, że pierwsze negatywne odczucia odchodzą powoli w zapomnienie. Innowacje i udogodnienia zastosowane w Magento 2.0 sprawią, że, wydająca się początkowo uciążliwa, migracja z poprzedniej wersji jest bardzo atrakcyjna. Nowy, intuicyjny układ oraz wygląd panelu sprawiają wrażenie dużo bardziej przystępnych dla nowych pracowników sklepów internetowych, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z Magento.

Swoimi spostrzeżeniami na temat przejścia na nową wersję Magento podzielił się z nami, nasz kolega, Paweł Fijałek, który pełni rolę Project Managera w Lizard Media i prowadzi kilka wdrożeń w oparciu o wersję 2.0:

„Jeśli sklep dopiero powstaje nie widzę sensu żeby budować go w oparciu o wcześniejsze wersje Magento. Wsparcie techniczne dla “jedynki” będzie powoli wygaszane. W tej branży trzeba patrzeć dalekosiężnie.” – tłumaczy.

„Największa różnica pomiędzy obiema wersjami tkwi w technologi narzędzi. Obie wersje pozwolą dojść nam do zamierzonego celu, ale Magento2 to po prostu nowszy produkt, który pozwala na przyjemniejszą pracę zarówno od strony backendu, jak i frontendu. Daje też większe możliwości skalowania i rozbudowy, co jest szczególnie istotne dla średnich i dużych eCommerce.” – dodaje Paweł.

Głównym czynnikiem, który mógł skłonić do prac nad nową wersją jest fakt, że od 2008 roku (powstanie Magento 1.0) minęło na prawdę sporo czasu. Osiem lat w branży IT to tak długi okres, że nawet rezygnowanie z dopracowanej i stabilnej wersji platformy, jaką niewątpliwie jest Magento 1, wydaje się być czymś zupełnie naturalnym.

0